Nawigacja GPS w rolnictwie

 Jak bardzo nowoczesność wdarła się w życie rolników? Okazuje się, że innowacje w ich gospodarstwach to nie tylko dobrej klasy maszyny, ale także osprzęt i technologiczne udogodnienia takie jak GPS rolniczy czy nawigator polowy.

Od dobrych kilku lat rolnictwo precyzyjne sukcesywnie dociera do polskich gospodarstw rolnych. Może być skuteczną metodą na lepsze gospodarowanie zasobami czy łatwiejszą i szybszą codzienną pracę. A zasobem, którego współczesnemu, rozwijającemu biznes rolnikowi najbardziej brakuje jest czas.

Z kolei brak czasu, pośpiech i presja nie sprzyjają dokładności pracy. Efektywność spada bądź nie wzrasta proporcjonalnie do potrzeb. Finansowe kłopoty gotowe. Czy właśnie to jest problem, który sprawia, że odbiorniki i akcesoria GPS plasują się coraz wyżej na liście potrzeb rolników?

System GPS – czym jest?

GPS to z języka angielskiego Global Positioning System, czyli system nawigacji satelitarnej. Powstał z myślą o amerykańskim wojsku, a dopiero z czasem zyskał szersze zastosowanie komercyjne.

System opiera się na trzech segmentach: kosmicznym, naziemnym i użytkownika, a jego działanie bazuje na pomiarze sygnału radiowego pomiędzy satelitą a odbiornikiem.

Podstawową, najbardziej rozpowszechnioną rolą GPS-u jest dostarczanie człowiekowi danych o jego usytuowaniu, a co za tym idzie możliwość łatwiejszego poruszania się po danym obszarze.

Aby korzystać z GPS wystarczy być w posiadaniu odbiornika dostępnego komercyjnie na rynku. Sam system jest bezpłatny (ma to związek z polityką Stanów Zjednoczonych, dla których powstał, oraz które go utrzymują i nim zarządzają).

GPS w rolnictwie precyzyjnym

Rolnictwo precyzyjne można określić jako czynności, systemy, metody i narzędzia, które pozwalają optymalizować produkcję.

Konkretnie rzecz polega na tym, że większa precyzja pracy daje efekt w postaci lepszego wykorzystania zasobów. Można to robić poprzez wykorzystanie sygnału GPS.

Populacja ludzi na świecie zwiększa się, a obszary zasobów naturalnych kurczą. Konieczne więc staje się maksymalne wykorzystanie tego, co się da. Nawet niewielki kawałek ziemi może ukrywać spory potencjał, który poprzez zastosowanie nawigacji GPS na polu przyniesie wysokie plony.

Dlatego też w wielkopowierzchniowych gospodarstwach rolnych tego typu systemy stają się powoli standardem.

Nawigacja polowa – dlaczego warto?

Rolnicy korzystający już od pewnego czasu z systemów nawigacyjnych są zgodni co do tego, że przed wdrożeniem GPS-ów w ich gospodarstwach zawsze pojawiały się problemy w postaci nadkładów.

Działo się tak zarówno podczas siewu, nawożenia jak i pryskania, co generowało odczuwalne straty (bardzo duże w przypadku pryskania herbicydami). Z kolei dzięki inwestycji w nawigację GPS udaje się wyeliminować nadkłady i zaoszczędzić całkiem spore kwoty. Niektórzy rolnicy wspominają np. o 100 zł rocznie na hektar.

Cena jaką trzeba więc zapłacić za nawigację ma szansę zwrócić się w przeciągu kilku lat. Operatorzy maszyn chwalą pracę z systemami automatycznego kierowania, dzięki którym całą uwagę skupiają na korygowaniu chociażby głębokości siewu. Jeszcze łatwiej staje się, gdy rolnik postanowi przeznaczyć pieniądze na zbadanie gleby i system skanowania.

Systemy nawigacji dla rolnictwa są bowiem w stanie odczytać gotową mapę zasobności pól, a nawozy dzięki temu rozsiewa się zgodnie z zapotrzebowaniem danego obszaru.

Podsumowując – nawigacja GPS dla rolników pozwala zaoszczędzić paliwo, czas, nawozy i środki ochrony roślin. Zdecydowanie optymalizuje również eksploatację maszyn rolniczych. Tu jednak trzeba pamiętać o zdroworozsądkowych zakupach i konieczności dobrania nawigacji, która będzie kompatybilna z posiadanymi już maszynami i technologiami.

Na szczęście większość nowoczesnych nawigacji jest dostosowana do wielu starszych modeli maszyn.

Nawigacja GPS na polu – jaki wydatek dla rolnika?

Na początku wspomnieliśmy, że do korzystania z systemu GPS wystarczy mieć właściwy odbiornik (dostęp do niego w sklepach jest bardzo łatwy), a sygnał jest bezpłatny. Jednak każdy rolnik wie, że nabycie GPS-u rolniczego to koszt kilku tysięcy złotych. Dlaczego?

Tutaj w grę wchodzi konieczna do osiągnięcia dokładność i poszukiwanie przez rolników produktów o najwyższej precyzji – dedykowany gospodarzom sprzęt jest o wiele bardziej czuły i dokładny niż standardowe, wykorzystywane w codziennych sytuacjach (np. przez kierowców) odbiorniki.

Poza tym rolnictwo to nie sektor, w którym można mówić o masowym wykorzystaniu nawigatorów polowych. Wciąż jest to pewna nisza. Co za tym idzie,  produkcja GPS-ów dla rolnictwa nie odbywa się na wielką skalę. Gdyby tak było ceny na pewno poszłyby w dół. Wydaje się jednak, że warto zainwestować te pieniądze, nie myśląc przy tym o cenach wymienianych przez innego typu użytkowników.

W przypadku rolnictwa kupujący zyskuje pewność, że czynności, których się podejmuje, w połączeniu z precyzją GPS na polu – zapewnią mu wysoki poziom efektywności działań.